Kondycjonowanie matrycy

Powolny pełnoekranowy cykl kolorów, który przeprowadza każdy subpiksel przez cały jego zakres tak długo, jak zostawisz to włączone. To ćwiczenie pikseli, po które ludzie sięgają przy lekkiej retencji obrazu, a nie lek na wypalenie.

Czym to jest, a czym nie jest

Może pomóc przy retencji obrazu: śladzie po statycznym obrazie, który jeszcze nie ustąpił. Przepuszczanie kolorów przez całą matrycę daje na chwilę takie samo obciążenie obszarowi ze śladem i wszystkiemu wokół niego, a to właśnie pozwala retencji się wyrównać.

Nie cofnie wypalenia. Kiedy piksele trwale się zestarzeją, nic wyświetlonego na ekranie ich nie przywróci. Jeśli ślad przetrwał tygodnie zwykłego oglądania, to tego nie usunie, a każde narzędzie obiecujące co innego zgaduje.

W telewizorze OLED użyj raczej jego własnej procedury. Pixel refresh, panel refresh albo panel noise reduction, zależnie od marki, siedzi w ustawieniach obrazu albo dbania o urządzenie i kalibruje matrycę od środka. Robi to lepiej niż jakakolwiek strona internetowa, więc najpierw uruchom tamto, a tu wróć tylko wtedy, gdy twój telewizor nie ma nic takiego.

Ustaw sesję

Jak długo to puszczać

Zanim zaczniesz

  • Podłącz urządzenie do prądu. Godziny pełnoekranowego koloru rozładują baterię, a laptop, który padnie w połowie, niczego nie skondycjonuje.
  • Wyłącz uśpienie i wygaszacz ekranu w ustawieniach systemu. Strona prosi przeglądarkę o utrzymanie ekranu włączonego, ale nie na każdym urządzeniu przeglądarka przebije ustawienia systemu operacyjnego.
  • Licz się z tym, że matryca się nagrzeje, a na baterii jeszcze bardziej. Zostaw wolne otwory wentylacyjne i nie uruchamiaj tego w zamkniętej torbie na laptopa ani pod kocem.
  • Zostaw tę kartę na wierzchu. Karta w tle dostaje ograniczenia, więc sesja sama się wstrzymuje i czeka na ciebie, zamiast udawać, że działała.

Co robi ten cykl

Jeden obrót trwa około 48 sekund. Pierwsze dwie trzecie to przejście barw przy pełnym nasyceniu, które prowadzi czerwony, zielony i niebieski subpiksel w górę i w dół nie równocześnie, tak żeby każdy spędził tyle samo łącznego czasu na pełnym wysterowaniu. Ostatnia jedna trzecia jest neutralna: pełna biel, gdzie wszystkie trzy pracują na maksimum razem, a potem średnia szarość w drodze z powrotem do przejścia barw. Wszystko rusza się powoli i celowo - nic tu nie miga, a powolne przenikanie prawie nic nie kosztuje komputera przez osiem godzin.

Jak tego używać

  1. Najpierw ustal, z czym masz do czynienia. Test wypalenia OLED pokaże, czy ślad to świeża retencja, czy coś trwałego, i da ci obraz przed zabiegiem. Otwórz test wypalenia OLED
  2. Podłącz urządzenie do prądu, przejdź przez listę kontrolną i wybierz długość sesji. Dłuższe sesje są dla śladów, które nie drgnęły po krótkiej.
  3. Uruchom i zostaw ekran w spokoju. Możesz wstrzymać w dowolnym momencie, a zamknięcie karty prosi o potwierdzenie, żeby trwająca sesja nie przepadła przez przypadek.
  4. Gdy się skończy, uruchom test wypalenia jeszcze raz w tym samym miejscu i porównaj.

Najczęstsze pytania

Czy to usuwa wypalenie?

Nie. Nic wyświetlonego na matrycy nie przywróci pikseli, które trwale się zestarzały. Przepuszczanie kolorów może natomiast pomóc zblednąć świeżej retencji obrazu, i nawet tam jest to raczej może niż obietnica. Jeśli kilka godzin nie zmienia zupełnie nic, ślad jest trwały.

Jak długo to puszczać?

Nie ma udowodnionej liczby. Godzina to rozsądna pierwsza próba. Cztery do ośmiu godzin, zwykle przez noc, to to, po co ludzie sięgają przy upartej retencji. Puszczanie tego całymi dniami nie jest silniejszą wersją tego samego pomysłu, bo matryca przez cały ten czas pracuje, a to też jest zużycie.

Czy można to bezpiecznie zostawić włączone?

Kolory zmieniają się powoli, więc nie ma migania ani stroboskopu. Realne kwestie to ciepło i zasilanie: matryca świeci od krawędzi do krawędzi przez wiele godzin, więc trzymaj urządzenie podłączone i wentylowane. Kilka godzin ruchomego koloru jest łagodne w porównaniu z tym, co robi tej samej matrycy statyczny obraz.

Mój telewizor ma opcję pixel refresh. Użyć jej zamiast tego?

Tak. Telewizory OLED marek LG, Sony, Samsung i Panasonic mają jakąś formę odświeżania matrycy albo pikseli, która mierzy matrycę i kompensuje ją od środka, a to o wiele skuteczniejsze niż pokazywanie kolorów na ekranie. Poszukaj w ustawieniach obrazu albo dbania o urządzenie, uruchom to, a tu wróć tylko wtedy, gdy twój telewizor nie ma nic takiego.